Połowa sezonu już za nami, a więc pora na krótkie podsumowanie tego co wydarzyło się do tej pory w II lidze Master League Online na ISSOnline.
Świetna postawa graczy, szybkie rozgrywanie kolejek plus dobra organizacja. Tak to wyglądało z naszej strony. Widać że zdołaliśmy zebrać grupę ludzi którymi nie zależy tylko na punktach i odbębnianiu meczy poprzez suche wpisy na forum. Każdy stara się jak może, jeden trochę więcej, drugi trochę mniej, ale i tak w ogólnym rozrachunku po połowie sezonu wszyscy spisują się świetnie.
Przechodząc do analizy poszczególnych miejsc w lidze zacznijmy od końca a więc miejsca osiemnastego. Ostatni na półmetku sezonu uplasował się similo14 prowadzący Trabzonspor. Na pewno miejsce nie do końca odzwierciedla potencjał similo, gdyż zakaz transferowy nałożony przez władze ligi odbił się na jego postawie w znaczącym stopniu.
Oby po zimowym okienku zdołał zakupić kilku wartościowych graczy którzy pomogą mu w walce o punkty.
Przedostania lokata to Espanyol Barcelona prowadzony przez piecie1990. Debiutant w drugiej lidze radzi sobie na razie dość średnio, 62 stracone gole to dużo i właśnie przez dziurawą obronę dużo punktów po prostu uciekło temu graczowi. Być może zimowe okienko coś zmieni ? Wszyscy kibice Espanyolu na to liczą.
Trzeci od końca GooFy prowadzący Spartak Moskwa. Pozycja dość niska, ale jednak strata punktowa nie jest bardzo duża i wszyscy w rękach gracza z Lublina. Ciekawe akcje i ofensywny styl gry to atuty tego gracza, druga runda musi być lepsza.
Oczko wyżej Hyog (Olympiacos Piraeus) który mimo sporego już doświadczenia i obycia ligowe nie potrafił dogadać się z Grekami co niestety daje słaby obraz pierwszej rundy. Takie gwiazdy jak Daniel Sturridge, Makoun czy Jeffren nie dali rady sami pociągnąć Olympiacosu na wyższe miejsce.
Na czternastej pozycji radek93 trener Racingu Santander. Wszyscy po starcie sezonu i okienka pukali się w głowy cóż ten pan robi sprowadzając do ekipy Rudneva, Lewandowskiego, Piszczka, Fabiańskiego, Błaszczykowskiego czy Peszke. Okazało się że pomysł z "polską" ekipą nie był wcale taki najgorszy, co prawda mogło być lepiej, ale druga runda ciągle przed nimi i szanse na wyższe miejsca ciągle są.
Wyżej zibii75 i jego Sporting Braga. Cóż dość niska pozycja na pewno nie jest szczytem marzeń Zibiiego, ale nie mogło być inaczej gdy gwiazdy m.in. Toni zaczęły zawodzić. Pięć wygranych, dwa remisy - sytuacja nie jest najgorsza, ale trzeba się spiąć i powalczyć o coś więcej.
Wolrid prowadzący hiszpański Athletic Bilbao zdołał ukuć 23 punkty, co dało mu miejsce dwunaste. Wynik dobry, ale chyba hiszpańska ekipa w drugiej rundzie powalczy o coś więcej. Mając w składzie takie tuzy jak Llorente, Rosicky czy Suazo trzeba walczyć o najwyższe cele.
Blisko czołowej dziesiątki był kksm prowadzący Hannover96, dla którego jest to powrót po kilku latach do rozgrywek ISSOnline. Miałem przyjemność oglądać jedno spotkanie tego pana i powiem szczerze że zadziwiła mnie postawa Henrego i Guerrona którzy są motorkami napędowymi tej dobrze funkcjonującej niemieckiej ekipy.
Dziesiąte miejsce zajął niCejOke trenujący Real Saragossa. Lokata prawie w połowie stawki, myślę jednak nie zadowoliła do końca tego trenera który przed sezonem mierzył w awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Szansę na to na pewno jeszcze są, ale trzeba zacząć nacierać na konkurentów z tabeli od początku drugiej fazy rozgrywek.
Kolejne miejsce dla przemoska123, który również zasłynął z dość ciekawych transferów przed sezonem (m.in - Ntibazonkiza, Sobiech, Polański). Jak widać nie tylko nazwiska gwarantują sukces. W tym przypadku naprawdę spore brawa, gdyż przemosek jako jeden z dwóch graczy w II lidze potrafił pokonać lidera czyli Mainz. Myślę że perspektywa gry w I lidze w kolejnym sezonie nie jest wcale tak daleka, a mądre ruchy transferowe mogą bardzo pomóc w osiągnięciu celu.
Zwłaszcza jeżeli Giovinco który grał naprawdę wybornie w 1 rundzie utrzyma swoją formę będzie ciekawie.
Pozycja ósma to niemieckie Hoffenheim prowadzone przez Witu. Gracz który w turniejach master league mini cup radził sobie bardzo dobrze w lidze gra w kratkę. Wygrane przeplatają się ciągle z przegranymi a częściej remisami. Być może ustabilizowanie formy będzie kluczem do sukcesu ? Oby, gdyż to miejsce na pewno nie jest szczytem marzeń tego ambitnego gracza.
Jeszcze wyżej udało się dojść wesołemu89 i PSV Eindhoven, być może jest to jedna z największych niespodzianek, gdyż jak na debiutanta to miejsce jest naprawdę bardzo wysokie. Zwłaszcza fakt że dołączył do nas w ostatnim momencie przed startem ligi cieszy, gdyż takich graczy potrzebujemy.
West Bromwich Albion prowadzone przez gapę również może zaliczyć połowę sezonu jako udaną, gdyż szósta pozycja to już nie byle co. Ronaldinho i spółka pokazali kawał dobrej piłki mimo kilku drobnych ekscesów na początku sezonu teraz ustabilizowali się zarówno podczas meczów jak i po ich zakończeniu.
Tuż za strefą "awansów" znalazł się JustMe1987. Razem z holenderską ekipą Twente był typowany do laurów już na początku i chyba nikogo nie dziwi ta pozycja. Ofensywny duet Kezman- Kanoute będzie śnił się wielu graczom z drugiej ligi po nocach. W drugiej rundzie trzeba się postarać o jeszcze lepszą grę i powrót do pierwszej ligi po paru sezonach przerwy.
Czwarte miejsce to również wielka niespodzianka. Mało kto typował sylwka12b do drugoligowych laurów, a jednak ten pokazał niesamowitą wolę walki i umiejętności lądując na ostatnim miejscu premiowanym awansem ze swoim Glasgow Rangers. Oby w drugiej rundzie nie nastąpił jakiś regres formy, gdyż mimo braku wielkich gwiazd w składzie sylwek gra naprawdę świetną piłkę i pewnie dąży do celu jakim bez wątpienia jest awans do I ligi.
Bordeaux prowadzone przez Nalepa usadowiło się na trzecim miejscu co nie jest złym wynikiem. Miro Klose, Dos Santos, Van Buyten, Gattuso to tylko kilka z wielkich gwiazd w tej ekipie które potrafiły się dogadać i stworzyć kolektyw. Strata do wyższych miejsc nie jest duża, a więc druga runda może być jeszcze lepsza i zakończona na jeszcze wyższym miejscu.
Na drugim stopniu podium mamy Czubinho i francuskie Toulouse. Kolejny z kandydatów do awansu nie zawiódł i mimo że jego gra nie była jakaś bardzo efektowna (tylko 38 goli strzelonych) była bardzo efektywna. Częste skromne zwycięstwa ale jakże ważne pozwoliły mu ugrać aż 40 punktów. Gracz z Radomia pokazał że potrafi wskrzesić gwiazdy starego pokolenia takie jak Raul, Del Piero czy Riquelme i wydobyć z nich 110% możliwości.
Najlepszy na półmetku (co chyba nie zdziwiło nikogo) okazał się Milerinho prowadzący niemieckie Mainz. Czterokrotny mistrz ligi PES6 na ISSOnline nie stracił formy mimo przerwy w grze i nadal jest w niesamowitym gazie. Trio Forlan-Zigic-Alvarez zapewniało gole, a było ich aż 78 co daje fantastyczną średnią 4,6 gola na mecz ! Wielkie brawa !

Jak będzie na koniec ? Tego jeszcze nie wiemy, ale walka o każde miejsce zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie.
Tabela po połowie sezonu:
Jeżeli chodzi o koronę króla strzelców na czele klasyfikacji wspiął się gwiazdor Mainz - Diego Forlan !

Forlan 23 (Mainz - Millerinho)
Giovinco 21 (Parma - przemosek123)
Kanoute 20 (Twente - JustMe1987)
Toivonen 19 (PSV - wesoły89)
Luis Fabiano 18 (Saragossa - niCejOke)
Raul 17 (Toulouse - Czubinho)
Ronaldinho 16 (WBA - gapa)
Garść statystyk:
Wszystkie mecze : 153
Ilość walkowerów : 1
Współczynnik walkowerów: 0,65 %
Najwięcej zwycięstw: Milerinho (Mainz) - 14
Najwięcej remisów: gapa (WBA)\niCejOke (Saragossa) - 6
Najwięcej porażek: similo14 (Trabzonspor) - 14
Najwięcej goli strzelonych: Milerinho (Mainz) - 78
Najwięcej goli straconych: similo14 (Trabzonspor) - 79
Najmniej goli strzelonych: GooFy (Spartak) - 29
Najmniej goli straconych: Czubinho (Toulouse) - 22
Wszystkich bramek : 767
Średnia bramek na mecz: 5
Najwyższe zwycięstwa domowe:
milerinho (Mainz) - similo14 (Trabzonspor) 11 -1
milerinho (Mainz) - piecia1990 (Espanyol) 9 -1
piecia1990 (Espanyol) - similo14 (Trabzonspor) 7-5
Najwyższe zwycięstwa wyjazdowe:
wesoly89 (PSV) -sylwek12b (Rangers) 2 -9
milerinho (Mainz) - wesoly89(PSV) 2 -8
similo14 (Trabzonspor) - gapa (WBA) 1 -8
GooFy (Spartak) - milerinho (Mainz) 1-8
similo14 (Trabzonspor) -sylwek12b (Rangers) 1-8