
Mecz szczególnie ważny dla kusika i Azorka, ponieważ między nimi toczyła się walka o awans do następnej rundy. Zmotywowany chęcią zwycięstwa na pożegnanie ustawiłem swój zespół...........defensywnie licząc na grę z kontry. I opłaciło się. Po pierwszej połowie prowadziłem 2-0, mimo lekkiej przewagi Azorka. Na drugą połowę wyszedłem jeszcze bardziej defensywnie nastawiony i zdenerwowany chęcią utrzymania lub poprawienia wyniku. Niestety to był bład gdyż Azorek szybko opanował środek pola i co chwila zagrażał bramce Toldo, który bronił jak z nut. Skończyło sie na wyniku 2-2 a Azorwk w ostatnich minutach trafił w słupek

Wynik chyba zasłużony mimo przewagi Azorka po przerwie. Dzięki wszystkim za grę w LM mimo że nie udało mi się awansować dalej, zebralem doświadczenie, które pewnie zaprocentuje w przyszłości. Życzę wszystkim zawodnikom szczęścia w dalszych meczach.
POZDRO KUSIK!! :-D