korzen
Dec 23 2005, 19:37
Witam. Za namową kilku osob chcialbym poruszyć bardzo delikatny temat, dotyczący ligi ISSOnline. Otoz, dzis grałem mecz ligowy z Borinhio. Mecz prowadzony raczej pod moje dyktando, ale to jest mniej istotne. Do rzeczy, przy stanie 1-0 dla mojego rywala, miala miejsce dosc nie sportowa sytuacja. Krótko mowiac druzyna sterowana przez Borinhio, grała ewidentnie na czas. Nie było to jednak często występujace na prawdziwych boiskach 'szanowanie' piłki, bylo to frajerskie zupelnie bezcelowe bieganie po boisku. Roznica polega na tym ze 'szanowanie' pilki daje mozliwosc wywalczenia pilki przez przeciwnika, a takie zachowanie jak w naszym meczu nie daje tych szans. Najbardziej z rownowagi wyrprowadziła mnie taka sytulacja : Bramkarz miał piłkę....podał do obroncy ten wymienil kilka podan z innymi. Borinhio doszedl z pilka do połowy, i nagle wrocil z piłką sprintem na swoją połowe i podal bramkarzowi ktory jeszcze chwilę się pobawil i wykopal pilke. Po tej sytuacji mialem juz ochotę wyjsc z gry. Taka gra mimo ze jest skuteczna, bo juz wczesniej od innych ligowcow slyszalem ze przegrywali, to psuje świetną zabawę jaką jest liga IO i prowadzi do ogolnej frustracji. Po meczu wyrazilem swoją zlosc, ale nie uzylem wulgaryzmow, bo wiem jak skończło się to w przypadku Rafalinskiego. Dodam jeszcze ze kilka osob zastanawia się nad opuszczenieniem ligi po sezonie. Celem tego tematu jest upomnienie Borinhio (nie, niechodzi mi o wywalenie) oraz moze jakas mała zmiana w regulaminie. Wiem ze sam nic nie mogę, dlatego proszę innych ligowiczow o wypowiedzenie się w tej sprawie.
PS. Akurat los chcial ze nie nagrałem tego meczu....miałbym multimedialny bardziej wiarygodny obraz sytuacji.
pawel_szulc
Dec 23 2005, 19:42
meczu nie trzeba bylo nawet nagrywac bo kazdy 2-ligowiec zapewne wie jak gra Borinho. Takie zachowanie jest wogole nie do przyjecia. Watpie by samo upomnienie wystarczylo. Rowniez jestem za ukaraniem Borinha z tym ze w sposob troche bardziej dotkliwy niz Rafalinskiego. Licze ze admini ligi skonsultuja sie miedzy soba i zadecyduja czy takie naganne i ciagle zachowanie jest do przyjecia.
Gradzik
Dec 23 2005, 19:45
W sumie to gra zgodnie z zasadami, może to być frustrujące, dlatego upomnienie będzie chyba najlepszym wyjściem.
Niestety to co piszesz jest prawdą. Szkoda że tak się dzieje, niektórzy jak widac nie wiedzą ża gra w lidze to jest tylko zabawa. Ten sezon ligi miałbyć najlepszym, zmnieszono liczebe graczy, pozostali sami pewni[?]. I co z tego mamy? Ktoś może powiedzieć że każdy gra jak gra, ale zachowania o których pisze korzeń i czekanie przy rzutach wolnych ażktoś wyjdzie na pozycje żeby mieć 99% sytuacje jest poprostu żałosne, wtedy taka liga nie ma sensu, ponieważ nie ma przyjemności za grania. Ja również po tym sezonie podziękuje sobie za gre w lidze, pozostanie ranking, tam nikt mnie nie zmusza do grania z kimś z kim nie mam ochoty grać.
halladin
Dec 23 2005, 19:49
po pierwsze Korzeniu pisze się Borinho a nie Borinhio:), a po drugie to ja sie zgadzam z tobą

, a tak w ogóle to wstyd tak przetrzymywac piłkę :/
edit ::: i te wolne o ktorych pisze snake...moze lepiej zarzadzic obowiazkowe strzelanie wolnych do powiedzmy 30 metra?
kemocik
Dec 23 2005, 19:52
Niegdy nie grałem z Borinho, ale z tego, co przeczytałem, to nie wyobrażam sobie, jak tak można grać ??
Przecież taka gra jest bez sensu ... jakby zaczynał mecz to ze wszystkimi łapał by remisy 
Jakbym tak grał to bym się raczej wstydził, niż cieszył z wyników :]
Pzdr ;]
______
PS: Doczytałem o wolnych - grałem tak przez jakiś czas w sparach(nie czekałem, ale podawałem jeśli od razu miał wolną pozycję), ale stwierdziłem, że to - po prostu - lamerskie :]. Na szczęście jest sposób, żeby zablokować większość takich akcji, ale nie działa w 100 % 
______
Wyobraźcie sobie jakiś klub, który grałby tak w rzeczywistości albo np Barcę - strzela w pierwszej minucie gola i do końca podanie do Giulego - zasuwa do bramkarza - podanie do Valdesa - ten do zalozmy Gio - do Etoo - i teraz Etoo do Valdesa ................
QUOTE(halladin @ Dec 23 2005, 19:53:23)
edit ::: i te wolne o ktorych pisze snake...moze lepiej zarzadzic obowiazkowe strzelanie wolnych do powiedzmy 30 metra?
[right][snapback]46347[/snapback][/right]
Pomysł dość dziwnie brzmi ale jest chyba racjonalnym rozwiązaniem, chociaż gdy mi się ustawi akurat tak dobrze zawodnik od razu to co wtedy? też mam strzelać. Może jakiś limit czasowy? Tylko wtedy co? każdy ze stoperem w ręku miałby grać? :/ Można chwilke poczekać aż ktośwyjdzie na pozycje, ale bądźmy rozsądni, nie paredziesiąt sekund!
halladin
Dec 23 2005, 20:01
Ladnie macie w 2 lidze skoro takie harce z wolnymi sie dzieja
Borinho
Dec 23 2005, 20:06
GRAM FAIR NIKOGO NIE OSZUKUJE BRONIE SIE OSTATNIE 15 MINUT JEŚLI JEST SZANSA NA 3 PUNKTY A JEST TYLKO 1 BRAMKOWE PROWADZENIE , A POZIOM FRUSTRACJI DLA PRZEGRYWAJĄCEGO JEST DUŻY JEŚLI MARNUJE 2 BARDZO DOBRE SYTUACJE POD KONIEC !!!
ŚMIESZĄ MNIE NIEKTÓRYCH GŁOSY O UKARANIE KOGOŚ ZA STYL GRY .
To jest zgodne z zasadami i nikogo nie oszukuje możesz sobie korzeń poruszać temat ile chcesz. Ty rafaliński i raz lucio przegraliście podobnie , jednak dużo osób skarciło mnie za defensywny styl . Sam straciłem wiele punktów w 90 minutach i nie płacze z tego powodu . Gola wcześniej strzeliłem korzeniu trzeba było do tego nie dopuścić a później raz pobiegłem do bramkarza na czas wybiłem ją i już.
Twoim problem korzeń jest też że nie potrafiłęś gola strzelić , już pisałem że jesteś wielkim graczem ale najwidoczniej nie umiesz przegrywać . 1-0 z takim cieniasem jak borinho ??? . Myślałem że do przerwy wpakujesz z 5 goli a tu prosze ... nic eee jak sie nie strzela kolego to sie przegrywa . No i trzeba się wyżyć na kimś . Proste i logiczne.
Borinho jeśli dla Ciebie nie ma nic złego w Twoim stylu gry to żal mi Ciebie.
korzen
Dec 23 2005, 20:21
umiem przegrywac, ale nie tak. Pozatym Twoj styl gry nie jest defensywny, bo grasz na czas. To nie jest obrona. Rozumiem gdybys wybijal pilki na oslep to jest obrona, ktorą i ja czesto stosuje.
Ps. Przed chwilą mialem piekny mecz z Wiselką (3-2 dla mnie) Gol za gol, duzo akcji z obu stron, chociaz na koncowce troche wybijalem pilki na oslep, i wlasnie dla takich spokan gram w lidze

Pozdro Wisełka.
Borinho
Dec 23 2005, 20:31
Rozumiem cię , nie ma sprawy ; wykorzystuj sytuacje które masz i strzelaj bramki tyle sytuacji i nic przez 75 minut ?, a nie płacz jak dziecko że ktoś zabrał ci piłke i pobiegł raz do bramkarza . A później długo ją przetrzymywał .
Taki zapis ani upomnienie nie ma racji bytu w żadnej lidze .
Może zaraz poruszymy jeszcze temat lucia że strzeliłem mu bramki 3 po dobitkach !!!!
ps. hehehe fajny masz opis korzeń w wizytówce gg : spierd..... nie poklikam z tobą '' .
No nic korzeń szukaj dalej czy ktoś ci pomoże wprowadzić zapis nakazujący komuś kto jak ma grać. A w ogóle to nic nie stoi na przeciwko żeby opracować własną lige z zasadami kto jak ma grać i zapiszecie sobie w niej że nie wolno strzelić gola po dobitce i cofnąć się do bramkarza zawodnikiem z pola !!!
Wiselka
Dec 23 2005, 20:38
Ja gralem z Borinho i nie mialem z nim takiej sytuacji zeby gral na czas(moze przez to ze nie dalem mu szans w swoich meczach

), ale popieram korzena w 100%. Bieganie od swojej bramki do polowy i spowrotem jest w***wiajace i swiadczy o tym ze Borinho chyba nie umie grac fer.
Borinho
Dec 23 2005, 20:55
Wisełka dobrze prawi nie dał mi szans , więc mogłem tylko starać się atakować. Z deporem ( WIELKI GRACZ ) też starałem się atakować , myślałem ze mam jakieś szanse ale zniszczył mnie totalnie. W końcówce to poziom frustracji też osiągnał 100% , wiec rozumiem korzenia ale w końcu Nic nie stoi na przeszkodzie żeby strzelać bramki Panowie. To jest liga to jest rywalizacja to jest gra o punkty i każdy gra jak potrafi . W końcu też nie wszystkie mecze tak gram miałem meczyki po 7-0 , 4-0 ale nie mam zamiaru się pchać na siłe na kogoś jeśli jest już nie dużo do końca i z trudem wywalczyłem 1 bramkę . Wole zagrać rozważniej czy ci się to korzeń podoba czy nie !!!! A jak nie podoba można znaleźć inną lige !!!!
QUOTE(Borinho @ Dec 23 2005, 20:59:24)
Nic nie stoi na przeszkodzie żeby strzelać bramki Panowie.
[right][snapback]46367[/snapback][/right]
LOL. Wogóle o czym Ty piszesz? Jak nic nie stoi. A granie piłką ciągle na swojej połowie to co to jest?
kiedys w weleague prowadzilem z Pio G ( nasz pierwszy mecz w ogole ;p ) 2:1 i do konca bylo tez niezbyt sporo czasu, no to zaczalem biegac jednym moim zawodnikiem pod moim karnym zeby tylko pokonac najlepszego polskiego wymiatacza w we2k2

mecz wygralem ale Pio mi tego nigdy nie zapomni chyba

wiec rada dla ludzi probujacych trzymac wynik na wszelkie mozliwe sposoby: nie i chuj :]
Borinho
Dec 23 2005, 21:23
DO SNAKA
Jak bym grał na wlasnej połowie nie strzelił bym gola zastanów się troche !!!!
A tak nie było przetrzymywałem piłke tylko w ostatnich minutach wcześniej grając do przodu !!!! , i nie mam zamiaru się tobie tłumaczyć z tego. Dołącz do płaczka korzenia i założcie własną lige .
QUOTE(Borinho @ Dec 23 2005, 21:27:53)
DO SNAKA
Jak bym grał na wlasnej połowie nie strzelił bym gola zastanów się troche !!!!
A tak nie było przetrzymywałem piłke tylko w ostatnich minutach wcześniej grając do przodu !!!! , i nie mam zamiaru się tobie tłumaczyć z tego. Dołącz do płaczka korzenia i założcie własną lige .
[right][snapback]46373[/snapback][/right]
Jesteś żałosny.
Borinho
Dec 23 2005, 21:44
A OSTATNI POST ODNIOSE SIĘ DO MYŚLI PANA SZULCA . CZASAMI SIĘ DZIWIĘ JAKI TO LUDZIE MĄDRE RZECZY PRAWIĄ .
UKARAĆ KOGOŚ ZA TO ŻE COFNĄŁ SIĘ PIŁKA NA WŁASNĄ POŁOWE 1 RAZ A PÓŹNIEJ POGRAŁ TROCHE Z OBROŃCAMI I JĄ WYBIŁ ZA CZYM TY WNIOSKUJESZ CZY TY CZŁOWIEKU MASZ COŚ W OGÓLE SENSOWNEGO NA MYŚLI ???
CZYLI NALEŻY MI ODJĄĆ TYLKO ZA TO PUNKTY ŻE TAK ZAGRAŁEM , TO JEST SZCZYT GŁUPOTY JAKĄ WIDZIAŁEM ? PRZERAŻAJĄCY PANIE SZULC W ŻYCIU TAK SIĘ NIE UŚMIAŁEM !!!!
Ciekawe że w przerażającej większości największe pretensje mają ci którzy z mną przegrali. Ciekawe dlaczego tak sie dzieje ??? Odrazu może zmienimy moje zwycięstwo z Panem na walkower dla Pana . W koncu jak zielony stolik to zielony stolik. Ustalmy punkty na podstawie kto jak grał, a nie kto więcej strzelił.
Czarny
Dec 23 2005, 21:55
Borinho weż
NAJLEPIEJ zrezygnuj z tej ligi bo tylko
WSZYSTKICH wk****asz pokoleji...
Ja miałem identyczne sytuacje jak z toba grałem na **** i po meczu jak ci pojechałem na całego to mówiłeś że to był mecz o coś, o **** a więc robi się WSZYSTKO żeby nie przegrać i mówiłeś że w innym przypadku tak nie postępujesz, że w lidze tak nie robisz ale widze że na mnie to sprawdziłeś i ci sie spodobało... i widze że w lidze tak robisz nagminnie. Dla mnie tak jak ci na gg pisałem jest to
FRAJERSTWO i chyba dobrze się czujesz w tej roli...
Co do rzutów wolnych to myślę że nie da się tego jakoś zniwelować, każdy może chwilke poczekać ale nie kurwa minute czy dwie... Ludzie opamiętajcie się!!! Ja przeważnie strzelam z wolnych także mam ten luksus
Co do strzałów na dobitke czasami strzelam z kąta jak w polu nikogo nie ma, ale ja nie gram 3 napastnikami więc i tak nie ma kto dobić, to nie jest moja taktyka na bramkę. Za to u Borinha zauważyłem że ta taktyka to jego
JEDYNA taktyka w grze... Zawsze schodzi do kąta i strzela na dobitke a to też jeżeli ktoś tak cały czas robi może wyprowadzić każdego zawodnika z ruwnowagi...
Szkoda mojej nowej klawiatury...

**** domyślcie się
Borinho ja z Tobą nie przegrałem. A popieram korzenia w 100%. Chciałbym aby Aros wypowiedział się co na ten temat myśli.
Pozdrawiam.
Rafalinsky
Dec 23 2005, 22:02
w sumie jedynym wyjsciem zeby sobie zaoszczedzic straty czasu jest nie granie z nim

ja,jak pisalem wczesniej nie gram tutaj o tzw."zlote kalesony" i nie bede marnowal czasu na patrzenie jak ktos sobie podaje w obronie wole vo oddac... nie mam tez zamiaru mu nic udowadniac.dzis sie nam zdarzylo jutro komus innemu (brak skutecznosci),predzej czy pozniej kazdego czeka patrzenie na taka gre. bo przeciez:
"JEŚLI JEST SZANSA NA 3 PUNKTY A JEST TYLKO 1 BRAMKOWE PROWADZENIE" to za wszelka cene trzeba wygrac,chocby kosztem reputacji i szacunku wsrod innych.
Rafalinsky
Dec 23 2005, 22:36
btw w zwiazku z tym tematem przypomnial mi sie jeden z moich ligowych meczy z topskunem,strzelilem mu bramke w 88 min spotkania i w sumie gdybym byl tak sprytny i przebiegly

jak borinho to bym uciekal.ostatecznie wynik 1-1

nawet mi przez mysl nie przeszlo zeby odpierdalac bo 3 pkt musza byc...
halladin
Dec 23 2005, 22:39
hmm a ja nie rozumiem jak można nie umiec odebrać przeciwnikowi grającemu na czas gały.
QUOTE
Rozumiem cię , nie ma sprawy ; wykorzystuj sytuacje które masz i strzelaj bramki tyle sytuacji i nic przez 75 minut ?, a nie płacz jak dziecko że ktoś zabrał ci piłke i pobiegł raz do bramkarza . A później długo ją przetrzymywał .
jezeli przeciwnik robi tak przez ostatnie kilka minut meczu to uważam ze broni się dosyć płaczliwie

i jest megakutasem,,,,ale z drugiej strony to przegrywajacy powinien wykazac incjatywe,,,,chcialbym zobaczyc film z meczu bo trudno wyrokowac, a polowanie na czarownice jest 'nie bardzo':)
p.s a co wy na graczy, ktorzy zmieniaja 10 razy taktyke w czasie meczu <co i tak im nie za bardzo pomaga:)>..mnie to wnerwia dosyc mocno,,,,tutaj bym 'conieco' w regulaminie pozmienial
korzen
Dec 23 2005, 23:04
kurde, zaluje ze nie nagrałem tego....bo gdybyscie zobaczyli....to niezłe 'ku**y' by leciały
End of story!
Następna skarga na Borinho, poparta filmem z zachowaniem odleglym od fair play, skonczy sie dla niego kara minimum 10 punktowa.
Pozdrawiam!
Aros
Borinho
Dec 23 2005, 23:43
Co nie wolno mi się cofnąć do bramkarza ani razu i przytrzymać piłki .
A na połowie przeciwnika to mogę się utrzymywać przy piłce jak nie chce więcej goli strzelać czy długie rozgrywanie piłki między obrońcami też Aros będzie nie fair.
Widać zaczynacie oceniać po stylu Aros wytłumacz mi czego nie wolno robić żebym wiedział .
Doszło do tego że nie wolno się bronić i grać na czas bo Aros tak narzucił , pytam się Aros czego nie wolno robić.
Zmieniłeś zdanie i to zmieniłeś że doszło DO NAJWIĘKSZEGO ABSURDU W HISTORI GIER PIŁKARSKICH ,, ZAWODNIK MOŻE ZOSTAĆ UKARANY ODJĘCIEM PUNKTÓW ZA TO ŻE GRA PROWOKACYJNIE BO COFNIE PIŁKE NA SWOJĄ POŁOWIE ROZEGRA JĄ Z OBROŃCAMI I WYBIJE !!!!!CZYLI INGERUJEMY W TO JAK KTOŚ GRA !!!!
korzen
Dec 24 2005, 00:47
ej no powiedzial bym cos, ale kultura nakazuje zeby w tym miejscu jednak tego nie mowic...pozdrowienia. Tak naprawde to chcialem sie zwrocic oficjalnie do Arosa, ale zeby wszyscy wiedzieli. Temat chyba juz do zamkniecia.
Czarny
Dec 24 2005, 01:59
Wesołych Świąt korzn
Niedrogi Borinho - piłke przetrzymujesz już w 45 min naszego ost meczu! Ja mam swojego pomysła- a może założymy "spółdzielnie" jak w "Piłkarskim pokerze"

i zafundujemy Borinho wywalenie z ligi ?
Musze przyznać że i ja mysle od dłuższego czasu o opuszczeniu Ligi... A tak przy okazji -może to już czas na reforme rozgrywek, bo ile dobrej wiary odeszło już z ligi?( Stray-zielone światło dla naszego projektu! )
Życze Wszystkim(poza jednym przypadkiem:P ) wesołych świąt!
QUOTE(Aros @ Dec 23 2005, 23:26:58)
Następna skarga na Borinho, poparta filmem z zachowaniem odleglym od fair play, skonczy sie dla niego kara minimum 10 punktowa.
[right][snapback]46404[/snapback][/right]
I bardzo pięknie właśnie o to mi chodziło. Pozdrawiam Aros.QUOTE(Borinho @ Dec 23 2005, 23:47:58)
Co nie wolno mi się cofnąć do bramkarza ani razu i przytrzymać piłki .
A na połowie przeciwnika to mogę się utrzymywać przy piłce jak nie chce więcej goli strzelać czy długie rozgrywanie piłki między obrońcami też Aros będzie nie fair.
Widać zaczynacie oceniać po stylu Aros wytłumacz mi czego nie wolno robić żebym wiedział .
Doszło do tego że nie wolno się bronić i grać na czas bo Aros tak narzucił , pytam się Aros czego nie wolno robić.
[right][snapback]46408[/snapback][/right]
Jeśli Ci się nie podoba to załóż własną ligę, będziesz mógł sobie ustalić w niej co będziesz chciał. I jescze raz napisze że jeśli nie widzisz nic nagannego w takim graniu to ja nie wiem z jakiej Ty bajki jesteś. Przecież to psuje całą radość z tej gry.
Wesołych Świąt
Hej!
Podsumowując:
- nie byłem za, kiedy ktoś w kierunku Borinho ubliżał. To mi się nie podobało, bo sprawy można załatwić kulturalnie, tak jak zrobił to korzen, wiec zeby bylo jasne, Rafalinsky stracil punkty za brak kultury, a nie za fakt, ze lubie Borinho. Zdecydowalem sie o tym napisac, bo nie bardzo podoba mi sie wypowiedz Borinho, w ktorej stwierdza, ze zmienilem zdanie. Nie, nie zmienilem, ten styl obrony jest conajmniej frajerski. I tu Borinho nie dziw sie ze uznalem Cie kiedys za mojego prywatnego wrzoda na dupie. Teraz powiem wiecej, zauwazam ze juz nie jeste moim prywatnym wrzodem...
- styl gry Borinho oceniony został przez ludzi nagannie, cieszy mnie, ze zabral glos rowniez Halladin, ktory bywal we wczesniejszych wypowiedziach autorytetem dla Borinho,
- w nastepnym sezonie uzupelnimy regulamin o punkt, ktory bedzie precyzowal takie zachowania,
- Halldin: gralem z Czarnym celowo testujac taki styl gry - uwierz, niesamowicie ciezko (wrecz czasem niemozliwie ciezko) odebrac pilke gdy ktos gra w ten sposob). Czarny sie bronil, ja probowalem ja zabrac. Prze****ne!
Pozdrawiam wszystkich i Wesołych Świąt!
Aros
pawel_szulc
Dec 24 2005, 12:16
Wesolych swiat i szczesliwego nowego roku dla calej ekipy ISSONLINE.
Borinho rozumiem moze Ci zalezec na powrocie do Ekstraklasy ale to jest tylko gra, zabawa. Widzisz dam Ci przykład. hall jest liderem 1 ligi ja jestem średniakiem z ligi trzeciej. Gralismy w 1/8 finału pokonałem go 2:0. Grajac Twoim sposobem dałbym ustawienie 1-10-0-0 i bronił sie zeby tylko nie stracic gola. Gdzie tu jest zabawa, rozrywka jakiekolwiek emocje? Zagralem swoim ofensywynym ustawienie 4-3-3 owszem dostalem niezly wpierdol bo przegralem az 1-6 i z LM odpadłem ale wiem, że starałem się coś grać i nie broniłem się. Wole przegrac 0:7 gdy widze jak rywal pięknie po mnie jedzie a nie 0:1 gdy przeciwnik trafi bramke a potem biega pod własną bramką żeby tylko gola nie stracić. To jest po prostu żałosne i psuje cała zabawę a chyba o to chodzi.
Zeby nie było, nie mam nic do Ciebie nigdy nie mieliśmy zadnych spięć. Chodzi mi tylko o to, że psujesz cały urok tej gry i zarazem sportu jakim jest piłka nożna. Powinien być widowiskowy, wyobraź sobie, że Twoja druzyna tak gra "w domu". Byłbyś zadowolony z jej postawy? W Pogoni mamy B. Panika. Czech jest królem remisów. Szczerze wolałem taki mecz z Cracovia gdzie przegraliśmy 1:2 po golu w 95 minucie niz jakiś mecz gdzie Pogoń objęła prowadzenie a potem się broniła. Po prostu nuuuda, żenada aż człowiek sie wkurwia mimo, że jego ulubieńcy prowadzą.
Pozdrawiam i życze WESOŁYCH ŚWIĄT oraz SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
Borinho...nie gram w tej lidze ale sie wypowiem...
1. zarzuty wobec Ciebie nie sa bezpodstawne gdyz napisalo je wiele osob i to zaufanych osob
2. skoro ludzie mowia ze grasz totoalnie nie fair to sie nie sprzeciwiaj tylko sie dostosuj do otoczenia
3. znasz powiedzenia wpadles miedzy wrony kracz jak i one? jesli tak to wyciagnij wnioski i nie psuj chlopakom zabawy...
Wesolych Swiat !
lazy_bum
Dec 24 2005, 12:52
QUOTE(Borinho @ Dec 23 2005, 20:59:24)
Wisełka dobrze prawi nie dał mi szans , więc mogłem tylko starać się atakować. Z deporem ( WIELKI GRACZ ) też starałem się atakować , myślałem ze mam jakieś szanse ale zniszczył mnie totalnie. W końcówce to poziom frustracji też osiągnał 100% , wiec rozumiem korzenia ale w końcu Nic nie stoi na przeszkodzie żeby strzelać bramki Panowie. To jest liga to jest rywalizacja to jest gra o punkty i każdy gra jak potrafi . W końcu też nie wszystkie mecze tak gram miałem meczyki po 7-0 , 4-0 ale nie mam zamiaru się pchać na siłe na kogoś jeśli jest już nie dużo do końca i z trudem wywalczyłem 1 bramkę . Wole zagrać rozważniej czy ci się to korzeń podoba czy nie !!!! A jak nie podoba można znaleźć inną lige !!!!
[right][snapback]46367[/snapback][/right]
Odnośnie grania "defensywnie"... jak grałem z amar'em w lidze to się denerwował, że gram (niby) 6-cioma obrońcami ("podrasowane" 5-3-2), że "tak się nie da grać", że "to jakiś antyfutbol". Tylko skoro gram tak defensywnie moje pytanie brzmiało jak wygrałem z nim 4:1? <-:
Ciebie swoją "defensywą" rozjechałem 5:2, więc nie wiem co to za głupie tłumaczenie... jakoś mimo tego, że mam tylu obrońców to strzelałem dużo bramek i starałem się wykorzystać maksymalnie swoich ofensywnych graczy, a nie rozgrywać między nimi piłkę jak prowadziem 1:0...
Jak dla mnie twoje granie opisane przez korzenia jest pokazem beznadzieji. Opisywane spotkanie StraYa zresztą też, ale on przynajmniej zdaje sobie sprawe, że zachował się nie fair.
PS. Depor wielki gracz? Przegrał ze mną, cienias. (-;
<sarkazm> PS^2. I tak, znajdziemy sobie inną ligę bez Borinho, wszyscy! A ty będziesz królem i jedynym graczem "I-ej ligi grania na czas i podawania do bramkarza", może wtedy zrozumiesz... </>
PS^3. Bez urazy, nic do ciebie nie mam oczywiście, ale jak dla mnie to po prostu psucie komuś zabawy....
Borinho
Dec 24 2005, 13:18
Bez obrazy przepraszam wszystkich że psuje komuś zabawe , ale to tylko gra ja gram tak wy lepiej , więc wykorzystajcie to .
Ja defensywnie z tobą grać nie mogłem bo musiałem gonić wynik ty mogłeś i napewno nie robił bym postow na forum ze ktoś grał tak lub tak.
A Korzeń Rafaliński i Lucio maja problem bo przegrali mecz w ten sam sposób , bo zastosowal coś co jest może i brzydkie ale zgodne z zasadami piłki nożnej .
Żaden przepis piłke nożna nie mówi o tym że nie wolno zagrywać do bramkarza i wymienić podań z bramkarzem . Jeśli się myle admini gracze poprawcie . Styl jest brzydki , możecie mnie za to nie nawidzieć wyklinać , czy nie wiem co jeszcze, ale pozwólcie grać to na co pozwala Piłka Nożna czyli na utrzymywanie piłki w dowolnym miejscu i ruchu .
I PRZEPRASZAM WAS JEŚLI PSUJE TO KOMUŚ ZABAWĘ , ALE TAKA JEST PIŁKA NOŻNA MOŻNA TAK GRAĆ I WIELU Z WAS GDYBY BLIŻEJ PRZYJŻAŁO SIĘ SPRAWIE MOŻE PISAĆ ŻE TO FRAJERSKIE ITD ŻE PROWOKUJĄCE CHAMSKIE , ALE ZGODNE Z ZASADAMI GRY W PIŁKE , I NIGDY MI NIE PRZYSZŁO BY NA MYŚL ŻE MOŻNA Z TEGO ROBIĆ PROBLEM NA FORUM I GROZIĆ ZA TO GRACZOWI ODJĘCIEM PUNKTÓW PRZY ZIELONYM STOLIKU .
QUOTE(Borinho @ Dec 24 2005, 14:22:12)
Bez obrazy przepraszam wszystkich że psuje komuś zabawe , ale to tylko gra ja gram tak wy lepiej , więc wykorzystajcie to .
Ja defensywnie z tobą grać nie mogłem bo musiałem gonić wynik ty mogłeś i napewno nie robił bym postow na forum ze ktoś grał tak lub tak.
A Korzeń Rafaliński i Lucio maja problem bo przegrali mecz w ten sam sposób , bo zastosowal coś co jest może i brzydkie ale zgodne z zasadami piłki nożnej .
Żaden przepis piłke nożna nie mówi o tym że nie wolno zagrywać do bramkarza i wymienić podań z bramkarzem . Jeśli się myle admini gracze poprawcie . Styl jest brzydki , możecie mnie za to nie nawidzieć wyklinać , czy nie wiem co jeszcze, ale pozwólcie grać to na co pozwala Piłka Nożna czyli na utrzymywanie piłki w dowolnym miejscu i ruchu .
I PRZEPRASZAM WAS JEŚLI PSUJE TO KOMUŚ ZABAWĘ , ALE TAKA JEST PIŁKA NOŻNA MOŻNA TAK GRAĆ I WIELU Z WAS GDYBY BLIŻEJ PRZYJŻAŁO SIĘ SPRAWIE MOŻE PISAĆ ŻE TO FRAJERSKIE ITD ŻE PROWOKUJĄCE CHAMSKIE , ALE ZGODNE Z ZASADAMI GRY W PIŁKE , I NIGDY MI NIE PRZYSZŁO BY NA MYŚL ŻE MOŻNA Z TEGO ROBIĆ PROBLEM NA FORUM I GROZIĆ ZA TO GRACZOWI ODJĘCIEM PUNKTÓW PRZY ZIELONYM STOLIKU .
[right][snapback]46445[/snapback][/right]
To wyjaśnij mi mistrzu dlaczego jest zakaz 1-2 bo klepa istnieje w rzeczywistosci prawda????
korzen
Dec 24 2005, 14:26
QUOTE(lucio @ Dec 24 2005, 13:41:44)
To wyjaśnij mi mistrzu dlaczego jest zakaz 1-2 bo klepa istnieje w rzeczywistosci prawda????
[right][snapback]46448[/snapback][/right]
Bardzo dobre pytanie. Ja proponuje zakopac topór wojenny, i zapomniec o tym. Mam nadzieje ze Borinhio wyciągnie wnioski, i bedzie gral po Bozemu
Z tego co wiem regulamin niezabrania gry na czas.fakt jest to brzydkie itd..sam tego niestosuje bo lamerem niejestem. ale to jest dozwolone.a jesli jest dozwolone niemozna odejmowac punktow itp
Rafalinsky
Dec 24 2005, 14:57
QUOTE(lucio @ Dec 24 2005, 14:41:44)
To wyjaśnij mi mistrzu dlaczego jest zakaz 1-2 bo klepa istnieje w rzeczywistosci prawda????
[right][snapback]46448[/snapback][/right]
to samo chcialem napisac, to jest gra i ma pewne bledy,w rzeczywistosci mozna presingiem odebrac pilke ale w tej grze to graniczy z cudem, zreszta mecz Aros-Czarny to potwierdzil...
QUOTE
Z tego co wiem regulamin niezabrania gry na czas.fakt jest to brzydkie itd..sam tego niestosuje bo lamerem niejestem. ale to jest dozwolone.a jesli jest dozwolone niemozna odejmowac punktow itp
dlatego od nowego sezonu powinno sie regulamin znowu zmodyfikowac
Borinho, nie mozesz patrzec na WE2k2 jak na "prawdziwy" mecz. Tutaj sie liczy przede wszystkim rozrywka, a nie pieniadze. Zreszta druzyna ktora po strzeleniu bramki cofala by sie na wlasne pole karne i robila wszystko zeby nie stracic pilki stracila by kibicow, potem sponsorow, popadla by w dlugi i w konsekwencji wyleciala z wszelkich rozgrywek z braku licencji - w lidze IO "licencje" mozna stracic w ekspresowym tempie bo Aros jest kibicami, dzialaczami, dlugami i zwiazkiem pilkarskim naraz wiec decyzje podejmuje szybciej
Grałem z Borinho i fakt styl jego gry potrafi byc frustrujący, ale trzeba też przyznac jest jeden nie można w sumie się do niego czepiac bo ni ewolno mu tego zabronic gdyz jak wsponial Cin reg tego nie zabrania, z drugiej strony racje ma Stray i trzeba dodac od nowego sezonu odpowiedni zakaz gry na czas.
Rozgrywanie meczy w takim stylu zapewne jest irytujące. Potępiam taki styl. Będąc obiektywny kara punktowa jest tu nie na miejscu. Podobnie myślę jak Cinek. Regulamin na to pozwala. Tak jak wyżej napisał StraY - regulamin będzie do poprawki. Jeśli tak zdecydują organizatorzy rozgrywek.
pozdrawiam
bezstronniczy kubek
drunk :-)
I to jest własnie to co mnie wk...ia w wiarze co gra i gada - skoro nie ma w regulaminie że nie wolno to moge tak grać... ja pierd... grajmy se R.Carlosem na ataku bo tego w regulaminie tez nie ma!!!!
Można dać kare za prowokacyjne zachowanie, co jest róznoznaczne z ubliżaniem przeciwnikowi, co jest karane w REGULAMINIE(co wielu uważa za biblię IO)
Lucio jak masz Roberto Carlosa w skladzie to daj go sobie na atak i niegadaj glupot.Jak zauwazylem pare osob tutaj ublizylo Borihno..to co im tez damy kare?
lazy_bum
Dec 25 2005, 11:57
Proponuję przeczytać
to. Gdyby snake grał "Borinho style" to nigdy by mi się nie udało dojść do piłki, nie mówiąc już o strzelaniu bramki. Bo niby jak zastosować pressing na 11 zawodnikach grając w 9-ke? W "realu" może to jeszcze jest możliwe, ale w WE2k2 niestety nie... więc porównywanie "tej tylko gry" do rzeczywistości jest IMHO bez sensu.
Borinho moim zdaniem pchasz się na siłę, po trupach do pierwszej ligi, z której spadeś. Odpowiedz mi proszę na jedno pytanie. Padło tutaj już stwierdzenie, że skoro psujesz innym zabawę to "olej go, daj mu walkovera".
I pytanie: Cieszyłbyś się z "bycia mistrzem ligi" jak byś go zdobył samymi walkoverami bo nikt by nie chciał z tobą grać? Wtedy to też by była dla ciebie świetna zabawa?
Czarny
Dec 26 2005, 02:04
Zachowanie borinho nie powinno być karane minusowymi punktami, to powinno być karane CHŁOSTĄ
Borinho
Dec 26 2005, 22:41
To jest dobra odpowiedz mozecie mnie nawidziec schłostać mnie , ale gram o jak najlepszą pozycje w lidze. I uważam że normalną zasadą gry w piłke jest utrzymywanie jej w ruchu na własnej połowie przy małym okresie czasu do Po to jest liga żeby była rywalizacja, jeśli ktoś jest lepszy od mnie i nie potrafi tego dnia strzelić przez cały mecz bramki , to niech do siebie ma pretensje. Mial możliwości sytuacje. A ja jako słabszy gracz , odpowiednią taktyką gry dąże do utrzymania korzystnego rezulatu . Dlaczego tak wielcy gracze jak Korzeń , Rafaliński , Lucio nie potrafili mimo sytuacji do ostatniej minuty strzelić gola ???
Czy to jest powód by kogoś karać odjęciem punktów przy zielonym stoliku ????. Naturalną rzeczą jest że Piłka Nożna to nie koszykówka , w takim pojęciu jak przedstawia to aros trzeba tylko myśleć o ataku . Może wprowadzimy limit czasowy 30 sekund na rozegranie akcji jak nie to strata piłki . Ja mysle o przetrzymaniu piłki jeśli mam prowadzenie a czasu do końca nie wiele, a rozegranie kompletnie się nie układa .Taką taktyke gry obieram wiem że jest brzydka tragiczna i w ogóle, frustrująca . Ale uznaje że jest to naturalna broń w piłce nożnej która spotyka się zdezaprobatą na całym świecie , ale tylko tak słabsi mają szanse z tymi lepszymi. Pozwólcie na boga rywalizować tym frajerom jak ja w taki sposób , a ja macie szanse to ich gromcie orgywajcie a nie płaczcie na forum . Przecież ja odnosze wrażenia z tych postow że niektórzy płaczą jak bym całe 90 minut stał na własnej połowie i odbijał piłke z bramkarzem a biedni zawodnicy nie mogli nic zrobić . A w cale tak nie było mieli sytuacje i to do końca , właściwie 100 2-3 nic nie strzelili. Jejku to dlaczego nie strzelacie , dlaczego wiedząć że mogę tak zagrać nie potraficie włożyć swojego talentu i zrealizować swojego celu pogromienie takiego cieniasa jak ja .
Borinho
Dec 26 2005, 22:47
Są ludzie którzy jakoś nie mieli problemów z stylem itd taki Czarny depor , Wisełka , Iras zniszczyli mnie bez zbędnych problemów, nie mowiąc juz o całej 1 lidze . Na koniec przywołam poprostu słynne powiedzenie ,, Gra się tak jak przeciwnik pozwala " i to powino być motto dla tych co przegrali z ten straszny sposób.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę
kliknij tutaj.