Tytułem krótkiego wstępu, napiszę, że gram od ok. 10 lat we wszystkie części ISSa, PESa oraz kilka WE. W każdą część gram okrąglutki rok (włącznie z dziadowskim 2008). Demo 2010 w miarę podobało mi się. Pełna wersja już dużo mniej i coraz mniej z każdym meczem. Doszło do tego, że mniej więcej od początku roku PESa nie odpaliłem ani razu, czyli jakieś pół roku. Zacząłem grać w darmową FIFę Online, na dziadowskim silniku dziadowskiego fifolca jaki do tej pory był serwowany na PC. Rozegrałem jakieś 300 meczów. Jest to chyba więcej niż we wszystkie FIFy łącznie (a gram lub sprawdzam demo we wszystkie od 2000, ale też 96 i 98 WC), no może wyłączając FIFe 2001 i 2002 WC, w które trochę grałem. Także więcej niż w PESa 2010. Ale juz zaczęła mnie irytować ta denna gra (FiFA Online) i włączyłem PESa 2010. Dograłem ten 1 mecz. Po meczu odinstalowałem. FIFa online miała większą grywalność... Po filmikach z bety MLO straciłem wszelkie złudzenia. Ta gra jest sztywna jak każdy PES od 2008. W filmikach z dema z PS3, wydawało się trochę lepiej. Przede wszystkim poprawiona fizyka piłki. Nie była już tak balonowata, jakby 100g ważyła. Niemniej jednak dalej nie wyglądało to za dobrze. Ot, ulepszony PES 2010. Pierwszy raz, bardziej czekałem na demo FIFy niż PESa. OK. Instalacja. Cóż... pomyślałem, wcale się nie dziwię KONAMI, że nie umie od 4 lat zrobić dobrej gry skoro nie potrafią nawet zrobić instalki. Co roku to samo, ale w tym przeszli samych siebie. Potrzeba jakieś 4-5 GB na C: i dodatkowo miejsce na samą gre. W tempie robią się 2 kopie (LOL) instalki w .msi a potem jeszcze ją wypakowuje

Musiałem przenieść jedno .msi i z niego ponownie odpalić instalke, oraz zmienić katalog tempa na inną partycję. Zagrałem ok. 30 meczów (wiem, nie jest to za wiele, żeby wszystko wychwycić). Pierwsze wrażenie było takie, że kurde, nie umiem podawać

Pierwszy mecz przegrałem 0:1 (Top Player), ale nie grałem zbytnio do przodu, próbowałem opanować podania. Żeby nie pisać jednym ciągiem napiszę w punktach, i trochę rozwinę, plusy i minusy.
Plusy:
+ System podań. To całkowicie zmienia gameplay. Wreszcie czuję, że mam pełną kontrolę nad tym gdzie chcę podać. W pierwszym meczu nie mogłem się połapać, ale już w kolejnych wychodziło to coraz lepiej.
+ Nowe animacje. Na filmikach tego w ogóle nie było widać. To się czuje w grze. Oczywiście nie są tak różnorodne i płynne jak w FIFie, ale jest krok w przód. Większy niż w poprzednich edycjach.
+ Tempo gry. Gra jest żwawa. Nie tak arcadowa jak PES 2009, ale nie tak zamulona jak pseudosymulacyjny PES 2010. Można powoli rozgrywać akcje, niczym Barca i można przeprowadzić naprawdę szybkie akcje podaniami a nie biegiem jak w PES 2008-2009. Coś podobnie jak w PES 5, ale jednocześnie nie tak łatwo. Można w menu
dać tempo gry +1 i +2, ale nie sprawdzałem, bo dla mnie jest ok.
+ Fizyka lotu piłki. Nie jest balonowata jak PES 2008, nie ociężała jak PES 2010 i nie tak lekka i szybka
jak PES 3-6. Może nie jest idealnie, ale jest dobrze.
+ Brak Monster Teamu, czyli Barcelony a kiedyś Interu. W 2010 przeciwko Barcelonie nie dało się grać. Wszystkie inne drużyny względem niej były jakieś zamulone, z opóźnieniem reagowały na przyciski, nie były też tak wybiegane. Wydaje się, że teraz będzie ważniejszy skill i słabszą drużyną da się ograć dobrego gracza.
+ Balans pomiędzy grą w ataku i w obronie. Już od wielu lat jest mocno zachwiany, na korzyść ataku. Tak w PESie jak i FIFie. Gra w obronie powinna być tak skuteczna jak w pierwszych ISS/WE (nie licząc klepki

). Wydaje mi się, że jest dużo lepiej niż poprzednio, aczkolwiek nie jest tak jak moim zdaniem być powinno. Do końca nie wiedziałem czy nie umieścić tego do "neutrala", ale skoro jest lepiej to naciągnąłem to pod plusa.
+ Kontrola nad zawodnikiem. Nie tak płynna jak w FIFie, ale nie tak toporna jak w 2010.
+ Strzały. Zawsze w PESie były bardzo dobre (pomijając niekiedy dziwną fizykę piłki). Do tych, którzy nie umieją mocno strzelać- Musicie nacisnąć trójkąt

+ Grafika. Nie ma takiej poprawy jak ostatnio z edycji na edycje, ale i tak była już bardzo dobra. Jedeyne co zauważyłem to jeszcze leprze twarze, ale tylko najbardziej znanych piłkarzy, np. D'Alessandro. Więc w sumie pewnie będzie ich kilkuset. Na minus tekstury ludzi dookoła boiska, jak kamerzyści itp.
Powinni być w 3d. Kibice też mogliby być lepsi.
+ Kamera. w końcu nie trzeba czekać na różnie tweakery.
+ Wydajność. Przy naprawdę bardzo dobrej grafice działa na maksymalnych detalach w pełni płynnie, czyli 60 fps, na
[email protected] i GF8600.
Minusy:
- Bramkarze. Ja nie rozumiem jak przez 4 lata, nie można zrobić choćby przyzwoitych bramkarzy. Bronią ogólnie lepiej, ale dalej są babole typy złe ustawienie, piąstkowanie wprost pod nogi napastnika czy brak reakcji na niezbyt mocny strzał 2 metry od niego.
- Bugi. Czyli wszelakie błędy, których w kopankach od KONAMI nigdy nie brakowało. A od 2008 to już jest armagedon. Niemniej jednak wydaje się, że jest tego mniej niż było. Parę razy zaobserwowałem dziwne strzały czubem buta, które powinny lekko trącić piłkę a szły mocne strzały. Czy też mocne i precyzyjne dośrodkowania zewnętrzną częścią stopy. Przenikania, ale tych też jakby mniej.
- Sędzia. Gwiżdże prawie wszystko. Podobnie jak w WE LE 9, które zresztą jeszcze mam zainstalowane.
- Gra w kontakcie. Gra ciałem, przepychanie, walka o górne piłki. Trochę lepiej niż było, ale dosyć słabo względem FIFy. Zabrali też wciśnięcie R2, przy walce o górną piłkę, którym przejmowało się kontrolę nad zawodnikiem i można było wyprzedzić, bądź trochę wytrącić z równowagi przeciwnika.
- Nasi zawodnicy przy akcjach ofensywnych częściej wychodzą na pozycję, ale w dalszym ciągu czasem zamiast dalej biec to się zatrzymują, albo cofają.
- Poziom trudności komputera (na Top Player). Może nie jest tak całkiem źle, większość meczów wygrywałem po 1:0, tylko raz 3:0, ale ok 90% meczów wygrane. Zawsze mam przewagę w posiadaniu piłki 55-60%, nawet z Barcą

- Nie można odjąć zawodników w murze. Można tylko dodać i odjąć tych co się dodało więc czasem przeciwnik ma rzut wolny na środku boiska a my mamy mur i to z dwóch osób, albo z boku boiska zawsze jest 3... Nie wiem, może w Japonii tak się ustawia mur

- Bramkarzem nie można upuścić piłki. Chyba, że zmienili to na jakąś nieznaną mi konfigurację przycisków. Także jeśli odpowiednio wcześnie nie wciśniemy wyrzucenia piłki, to automatycznie ją wykopuje mimo to, że jeszcze kozłuje piłkę i mija ze 2 sekundy.
- Brak zagarnięcia piłki lecącej na aut wciskając wślizg.
- Drużyny w demie. A konkretnie, to że nie można grać dowolną drużyną, tylko Barca-Bayern i te z ameryki między sobą. Ciekawie było by się przekonać czy naprawdę da się grać słabszą drużyną z taka Barceloną.
- Instalacja. Koszmar.
- Anti-Aliasing. Próbowałem rożne ustawienia i jest lepiej niż def, ale nie tak jak powinno być. Dalej widać
małe ząbki.
Neutralne:
. Zwody. Dużo lepiej niż w 2010. Powrót na prawy analog, ale ja bym chciał żeby było tak jak w 3-6.
. Podania na dobieg. Dałbym w plusach, bo są naprawdę fajne dzięki nowemu systemowi podań, ale są chyba zbyt skuteczne.
. Stałe fragmenty gry. Auty ok. Karne z 2010 mi się podobały, jednak w meczu też powinna być kamera zza zawodnika, bo tak jest ciężko wyczuć. Wolne. Nie tak łatwe jak np. w PES 5, ale też jakieś nieintuicyjne. Może przez to że nie wyczułem jeszcze paska siły. 1 bramkę strzeliłem. No i znam wszystkie "triki" przy wolnych. Może coś lekko pozmieniali.
. Dźwięki. Dźwięk po strzale w słupek, poprzeczkę może być. Reszta przeciętnie. Zobaczymy jak komentarz w pełniaku i muzyka w menu.
Inne:
/ Kilkukrotnie niechcący przełączyłem na sterowanie bramkarzem i nie umiałem wrócić, a raz to mi chyba całkiem zabrało kontrole nad zawodnikami

/ Mam wrażenie że jakieś 2,3 razy na 100 podanie nie jest takie jak powinno być, ale to i tak duży postęp bo w poprzednik częściach co trzecie podanie było nie takie jakie chciałem.
/ Grając Bayernem na deafulcie przy rożnych w polu karnym przeciwnika jest 2 (słownie: dwóch) naszych zawodników.
/ Nie wiem za bardzo jak działają teraz taktyki i balans. Pokazuje się tylko jak jest przerwa w grze, ale nie przełącza się. (ok już wiem, ze select, chyba dodam to do minusa...)
/ Na bieżąco pokazywane statystyki pod wynikiem. Strzały, faule itp.
Podsumowanie.
Dla mnie najważniejszy jest gameplay, a reszta schodzi na dalszy plan. Demie daję ocenę 9/10. Pełniak raczej jej nie zwiększy. Mam tylko nadzieję, że nie zmniejszy mając w pamięci iż rok temu demo było lepsze... Dla porównania dodam, że 2010 oceniałem na jakieś 7/10, ale po ostatniej próbie zagrania w niego nie wiem czy zasługuje na 5/10... Sam się zastanawiam, czy moja ocena nie jest na wyrost, może po rozegraniu 100 meczów, nie będzie już tak różowo. Może po tym iż oczekiwałem gry słabej/przeciętnej a pozytywnie się zaskoczyłem nie pozwalam by minusy przysłoniły mi plusy

Oczywiście każdy ma inny gust i może inaczej oceniać, ale uważam, że gra nie zasługuje na oceny wyższe niż 9,5/10 i niższe niż 8/10. Może ci co oceniają grę niżej grają na strzałeczkach i nie mogą poczuć nowego systemu podań i 16 kierunków biegu, które wydają się lepiej działać niż ostatnio. W poprzedniej części ci na strzałeczkach nawet mieli przewagę bo piłkarze byli zwrotniejsi. Nie wiem jak to jest na nie analogu. Albo niektórzy mają stare kompy i dlatego wciąż chwalą PESa 6 (który notabene był gorszy od 5). Albo są funbojami fify pc i zwyczajnie poza kompem nie grali nigdy w piłkę. A może zwyczajnie się nie znają

Co jest poniekąd związane z tym poprzednim

Wbrew temu co niektórzy sądzili (i ja w pewnym momencie też), ten silnik jednak ma potencjał. Mam nadzieję, że nie skopią online jak zazwyczaj i MLO będzie się dało grać. Teraz czekam na demo FIFy, ale już z nie taką niecierpliwością jak wcześniej, gdyż już mam dobrą piłkę. Być może Nowa FIFA zmieni moje wysokie zdanie o PESie.
Jak przez 3 lata nie było żadnej dobrej kopanki na PC, tak w tym roku chyba będą 2 bardzo dobre.