Wynajęci przez Konami marketingowcy zaczynają powoli działać. Dziś w nocy okładka, teraz czas na witrynę promującą grę.

Wchodząc na stronę zobaczymy widniejący na niej zegar, który odlicza czas. Co się stanie, gdy minie te dziewięć dni? Ano do końca nie wiemy, ale można nieco uchylić rąbka tajemnicy. Wystarczy otworzyć ten link, by ukazała się naszym oczom pełna strona, która właśnie prawdopodobnie będzie dostępna w pełni za owe dziewięć dni. Niestety, nie ma na niej zbyt wielu interesujących nas informacji, a sama witryna jest jeszcze w fazie produkcji. Jedynymi wartymi uwagi rzeczami są promo obrazki z Drogbą i jeden muzyczny kawałek; tragiczny zresztą.
Stronka ta zapewne będzie służyła za taki PES-owy odpowiednik YouTube.